Przegladając w sieciówkach nowe kolekcje łatwo mozna zauważyć, że spódniczki, koszule, spodnie, płaszcze i sweterki upstrokacone sa wielobrawnymi haftami. Pełne kwiaty, bogate w kolory, wielkie formy i małe zduplikowane motywy.

Uwielbiam. Hafty. Z grubych nici i z cieniutkich. W obecnych kolekcjach widac także nici metalizowane – złote i srebrne.

Ogólnie ma panować swojego rodzaju misz masz.

Pisze o tym nawet allegro w artykule „Hafty – trend na wiosnę” M. Pypeć

https://allegro.pl/artykul/hafty-trend-na-wiosne-2017-nlXL4nVXnH4?bi_s=internal&bi_c=nici%20do%20haftu%20maszynowego&bi_m=cat.search-artTeaser

Trend cieszy mnie w podwójnie.

Po pierwsze lubię kolory, wzory i zdobienia wszelkiej maści. Lubie energię, która w nich drzemie luźnego, zabawnego stylu życia. Stylu bez zadęcia i obawy o śmieszność.

Po drugie moja hafciarka i muliny, które czekają mogą zostac zauważone i wsparte udana sprzedażą.

Do czego namawiam.

Nie, nie trzeba wysyłać ubrań do wyszycia.

Można zamówić po prostu naszywkę – gotowy haft, który można przyszyć lub przykleić do kurtki, torby lub koszulki.

Zachęcam do własnej kreacji.