Okazało się że moje etniczne – tak mi się wydawało – naszyjniki doskonale prezentują się do wieczorowych stylizacji. Dlatego zostałam poproszona o dorobienie do naszyjnika paska do sukienki. Delikatnego, który uzupełniałby wieczorowy, wyjściowy strój.

Nota bene naszyjnik ten wydawał mi się najbardziej dziwaczny, szalony i z kosmosu… ale na szyi okazał się być hitem… niestety zdjęcia samego produktu nie są w stanie pokazać jego urody.

Zobaczcie.

Wszelkie komentarze w cenie 🙂