Szczególnie Waszej uwadze polecam kapcie.
Jestem z nich bardzo dumna, bo są tak dopracowane, ze ich noszenie to prawdziwa przyjemność.
Posypały się prośby o ich zrobienie dla każdego, kto je miał na nogach !

Mają  grubą, podwójna podeszwę, dodatkowo wzmocnioną pod palcami i piętą.
Zapinane  z boku na guzik prezentują się bardzo dziewczęco
A co najważniejsze są miłe i ciepłe.

Zupełnie niezależnie od nich zrobiłam komin na jednym z moich wyjazdów…. właściwie dla zabicia zbyt dużej ilości wolnego czasu….
Że pasują  idealne do kapci zorientowałam się dopiero, kiedy Magda założyła obie te rzeczy na siebie.
Dziwnie, prawda?

Są w komplecie – nie ma co kryć 🙂

Komin można nosić na kilka sposobów – ja proponuje taki:)