Tydzień temu gościłyśmy w naszej pracowni zaproszonych na parapetówę gości.
Co tu dużo gadać…
Było miło, smacznie, momentami tłoczno – ogólnie sezon uważam za udanie otwarty.
Teraz tylko trzymajcie kciuki, żeby pracownia kwitła 😉

Dziękuję moim przyjaciołom, za przybycie, a także tym, którzy z różnych powodów byli z nami duchem…