Zima tego roku była dla nas szczególnie łaskawa. Nie pamiętam dni, kiedy śnieg skrzypiałby pod nogami… Niewiele było takich dni. Nawet święta były bez śniegu.

Ferie przywitały nas  niemal wiosennymi temperaturami. Teraz, mimo lekkiego nawrotu i minusowych temperatur wielkimi krokami zbliżamy się do wiosny.

Należy się Wam wobec tego WYPRZEDAŻ CZAPEK,  na narty, na ostatnie dni zimy i na kolejny sezon!

Zainteresowanych zapraszam na zakupy!

http://bit.ly/2nGYDZD